SHARE WEEK 2017 – jakie blogi warto znać

19 marca 2017

Wczesna wiosna to w środowisku blogowym czas na doroczną akcję polecania blogów, organizowaną przez Andrzeja Tucholskiego. Co roku akcja zatacza coraz szersze kręgi i cieszę się, że już po raz drugi mogę wziąć w niej udział. Dzięki temu mogę wyrazić uznanie dla blogerów, których lubię, i jednocześnie polecić Wam dobre miejsca w internecie.

Tutaj możecie zobaczyć, na kogo zagłosowałam w zeszłym roku. Wszystke blogi z tamtego wpisu darzę niesłabnącą sympatią i oczywiście nadal polecam: Kasia Gandor, One Little Smile, Hrabina Weltmeister.

W tym roku zdecydowałam się oddać głos na:

THE STYLE DIGGER

Na pewno wielu z Was zna Asię Glogazę i jej bloga The Style Digger. Poza prowadzeniem bloga Asia jest także autorką książek Slow fashion i Slow life oraz właścicielką piżamowej marki Lunaby. Postanowiłam wyróżnić Asię, bo to naprawdę fajne, że udało jej się osiągnąć sukces, robiąc to, co przynosi jej satysfakcję. Dodatkowo, blog Asi jest dla mnie prawdziwym wzorem. Znajdziecie na nim wiele na pozór różnych tematów (ubrania, podróże, książki, filmy, urządzanie wnętrz itd.), wszystkie jednak wpisują się w jeden temat nadrzędny: dążenie do dobrego życia (wiem, zaleciało banałem, ale tak właśnie jest). Posty Asi są przydatne dla czytelników i nastrajają pozytywnie. Na plus oceniam też nienachalne i ciekawie przeprowadzone akcje reklamowe.

Trzy teksty z bloga The Style Digger, które chciałabym Wam polecić:
Jak było w Gwatemali? (świetna relacja z podróży)
Ślub i wesele 70 lat temu – rozmowa z moją babcią
Najwyższa pora przestać chwalić się brakiem pieniędzy

OGRANICZAM SIĘ

Ograniczam się, blog o minimalizmie i świadomym życiu, nie należy do tak znanych blogów jak The Style Digger, ale chciałabym, żeby głos jego autorki, Kasi, dotarł do jak najszerszego grona. Choć idea minimalizmu jest mi dość bliska, muszę przyznać, że jeszcze daleko mi do ortodoksyjnego podejścia Kasi. Jestem jej jednak głęboko wdzięczna za dobrą robotę, jaką robi, propagując ideę Zero Waste (zero odpadów).

Do tej pory starałam się odpowiednio segregować śmieci, ale nawet nie przyszło mi do głowy, że powinnam próbować ograniczać ich ilość. Dopiero posty Kasi uświadomiły mi rzeczy oczywiste. Pijecie butelkowaną wodę lub inne napoje w plastikowych butelkach?  Załóżmy, że wypijacie chociaż pięć butelek tygodniowo, co daje nam 260 butelek rocznie. Przy czteroosobowej rodzinie to już ponad tysiąc butelek na rok. Wyobraźcie sobie tę górę plastiku, który nie rozłoży się przez następne kilkaset lat. A teraz dołóżcie do tego butelki innych mieszkańców i pomnóżcie przez kolejne lata…

Dzięki blogowi Kasi przestałam dokładać się do tej góry plastikowych butli. W domu filtrujemy kranówkę i trzymamy ją w dzbanku z plastrami cytryny, limonki i listkami mięty czy bazylii. W rezultacie woda jest nawet smaczniejsza, a my nie wydajemy pieniędzy na wodę butelkowaną (już wcześniej używaliśmy dzbanka filtrującego, więc nasze koszty się nie zwiększyły). No i nie produkujemy odpadów. Ze zmniejszeniem liczby innych śmieci nadal walczę, ale zyskałam przynajmniej świadomość problemu.

Serdecznie zachęcam Was do zapoznania się z zagadnieniem Zero Waste we wpisach Kasi:
Zero Waste po polsku – krok #2 unikaj plastiku
Tych rzeczy nie kupuję, bo nie muszę
Bea Johnson – wywiad z autorką Zero Waste Home

GERRY GOLIGHTLY

Ostatnie polecenie jest całkowicie prywatne, gdyż Gerry Golightly to niedawno założony blog modowy mojej siostry. Moja siostra jest sporo ode mnie młodsza i w wielu kwestiach zupełnie inna niż ja, co doskonale pokazuje ten blog – gdybym to ja została szafiarką, oglądalibyście non-stop te same granatowe spodnie i czarne bluzki ;)

Niemniej, bardzo się cieszę, że założyła swojego bloga i mocno jej kibicuję. Widzę, że ma sprecyzowaną wizję tego, jak jej blog ma wyglądać, pozostaje mi więc tylko trzymać kciuki, żeby wystarczyło jej motywacji do realizacji tych planów. Mam pewien udział w tworzeniu tej strony (między innymi to ja robię zdjęcia), więc zarówno mnie, jak i mojej siostrze będzie bardzo miło, jak wpadniecie.

Trzy posty Gerry Golightly, które lubię najbardziej:
Maspalomas dunes and me
Total denim look
Nude pink hoodie

Jeśli macie swojego bloga, kanał na youtubie lub podcast i chcielibyście wziąć udział w tegorocznej edycji Share Week, zerknijcie na wpis Andrzeja.

Obrazek ilustrujący wpis pochodzi po raz kolejny z darmowego banku zdjęć na blogu Jest Rudo.

Buziaki!